Wyścigi koni w Berlinie
Dla rodzin Jeźdźcy Miejsca Wydarzenia Wyścigi Wyścigi konne

Wyścigi konne w Berlinie

Szukasz atrakcji dla całej rodziny na weekend w Berlinie? Zobacz wyścigi konne w berlińskim Hoppengarten.

Wyścigi konne w Berlinie – kwestie organizacyjne

Sezon wyścigów konnych zaczyna się na przełomie marca i kwietnia (często, ale nie zawsze w Wielkanoc) i trwa aż do października. Gonitwy na ogół odbywają się w weekendy, najczęściej w soboty, ponieważ Niemcy w niedziele odpoczywają (a przynajmniej w teorii, gdyż tak nakazuje prawo 😉 Tego typu imprezy głównie zaczynają się po południu, więc można odespać piątkową imprezę lub po prostu na spokojnie się ogarnąć. W dniu mojej wizyty  wyścig rozpoczął się o godzinie 14.

Tor wyścigowy Hoppegarten (niem. Renbahn Hoppegarten) jest na obrzeżach Berlina ale ten, kto chociaż raz był w stolicy Niemiec wie, że jest ona bardzo dobrze skomunikowana siecią połączeń kolejek U-bahn i S-bahn. Stacja Hoppegarten znajduje się w strefie C, więc należy wcześniej zaopatrzyć się w odpowiedni bilet komunikacji miejskiej (więcej na temat kosztów mojego wyjazdu znajdzie w tym wpisie).

Stacja S-Bahn Hoppengarten w Berlinie.
Stacja S-Bahn Hoppengarten w Berlinie.

Bilet wstępu na teren Hoppegarten można kupić przez Internet na stronie Hoppegarten.com. Wersji polskiej strony, oczywiście,  nie ma 😉 A strona po angielsku niestety, zaczyna się i szybko kończy na stronie głównej – późnej trzeba już sobie radzić w języku niemieckim. Nie jest to jakoś specjalnie trudne w dobie Google Translatora, ale szczęśliwie dla opornych, istnieje jeszcze opcja kupna biletu u sympatycznych sprzedawczyń przy bramkach wstępu. Przy wejściu na teren toru wyścigowego dobrze jest zaopatrzyć się w broszurkę informacyjną. Zamieszczone są w niej między innymi: rozkład gonitw, opis jeźdźców, objaśnienie sposobów typowania koni, mapa toru wyścigowego itp. Co ciekawe w odróżnieniu od broszurki, którą można nabyć na Torze Służewiec w Warszawie, więcej jest informacji o jeźdźcach niż o samych koniach.

Jak ubrać się na wyścigi konne?

Jak w całym Berlinie tak i na wyścigach konnych można spotkać mieszankę ludzi w różnym wieku i o różnym guście. Większość kobiet i mężczyzn przychodzi ubranych w casualowym stylu, z jakimś drobnym elementem tożsamym dla tego typu imprez np. spinką we włosach imitującą kapelusik.

wyscigi-konne-berlin-hoppengarten
Widok trybun na Hoppengarten od strony toru.

Niektórzy do pracy, a inni dla zabawy przebierają się w charakterystyczne bawarskie szatki. Bardziej wyluzowani mężczyźni przebrali się nawet w kobiece sukienki, niestety (dla tego miejsca), ich wybór padł na bardzo współczesny styl Faszyn from Raszyn 😉

Jeśli nie chce się odstawać od ludzi przebywających w strefie VIP, warto przyłożyć się do ubioru. Tu kobiety powinny założyć koktajlowe sukienki i piękne kapelusze, a mężczyźni garnitury.

Widok na część gastronomiczną w Hoppen Garten w Berlinie.
Widok na część gastronomiczną i domki w których oddaje się wypełnione kupony – Hoppengarten, Berlin.

Całe wydarzenie ma charakter bawarskiego, rodzinnego festynu z licznymi, stylowymi domkami w których można kupić np. „wursta”. Dzieci z kolei mają okazję pohasać na placu zabaw, gdzie oprócz dmuchanego zamku, czy normalnych drewnianych huśtawek jest  także mechaniczny koń do nauki kłusa.

Kapelusze na wyścigi konne
Uczestnicy Ladies Day w berlińskim Hoppengarten. Źródło: Hoppengarten.com

W sezonie organizowane są również gonitwy tematyczne. Ciekawym przykładem jest tzw. Ladies Day, kiedy to panie, panowie i dzieci przywdziewają piękne stroje i wytworne kapelusze.

Ciekawostką jest, że w 2016 roku startujących w konkursie na nakrycie głowy było ok. 400 osób. Wybierano zwycięzców w trzech kategoriach: najbardziej kreatywne nakrycie głowy, najlepiej ubrana pani oraz najlepiej ubrana para. Więcej zdjęć można obejrzeć na stronie ośrodka – gorąco polecam zwłaszcza tym, którzy szukają “dużej” dawki inspiracji 😉 bo pomysłowość, jeśli chodzi o te bardziej kreatywne nakrycia głowy, jest naprawdę zaskakująca.

Zasady typowania koni na wyścigach konnych

Gonitwy można obstawiać na wiele sposobów. Najprostszą techniką jest wytypowanie zwycięzcy gonitwy, czyli konia który przybiegnie jako pierwszy do mety lub będzie w zwycięskiej dwójce (gdy gonitwa liczy 7 i mniej uczestników) czy trójce (jeśli w gnitwie uczestniczy więcej niż 7 zawodników).

Przed gonitwą konie i jeźdźcy prezentują się widowni. Na zdjęciu w momencie wyprowadzania zawodnikow na tor wyścigowy.
Przed gonitwą konie i jeźdźcy prezentują się widowni. Na zdjęciu w momencie wyprowadzania zawodników na tor wyścigowy.

Innym sposobem, dla osób już nieco bardziej zaawansowanych, jest typowanie pierwszej dwójki, trójki, czwórki w kolejności jakiej konie przybiegną do mety.

Dodatkowo można obstawiać zwycięską parę, która przekroczy linię mety w pierwszej trójce. Kolejność nie ma znaczenia, a obstawiana para może przybiec w jednym z trzech kombinacji miejsc: 1 i 2, 2 i 3 lub 1 i 3.

Ekipa jokejów na podium. W rękach trzymają statuetki w kształcie berlińskiego niedźwiedzia.
Ekipa dżokejów na podium. W rękach trzymają statuetki w kształcie berlińskiego niedźwiedzia.

Oczywiście obstawiając gonitwy warto przyjąć jakąś strategię. W dniu mojej wizyty startujący pochodzili nie tylko z Niemiec, ale również i z Francji, Czech, USA, Włoch czy Norwegii. Dlatego w 7 gonitwie postawiłam na polską klacz Uczitelkę Tanca – w końcu swoim trzeba kibicować 😉 i okazało się, że było warto. Kilka euro wróciło do mojej kieszeni – w sam raz na waciki.

Być blisko koni

To, co podobało się mi w tym miejscu to fakt, że jest się naprawdę  blisko koni – praktycznie na wyciągnięcie ręki – co mam nadzieje, że widać na zdjęciach zrobionych smartfonem. Cały ośrodek jest zaprojektowany tak, że miło spędza się w nim czas. Jest dużo zieleni: drzew, precyzyjnie przystrzyżonych żywopłotów i zadbanych trawników. Mimo że konie są za ogrodzeniem, to jednak nie jest to odległość powodująca uczucie niedostępności.

Po gonitwie konie są prowadzone do stajni.
Po gonitwie konie są prowadzone do stajni. Po prawej widoczny jest kawałek budynku z lożą VIP.
Konie po wyścigu, przed wręczeniem nagród, są
Konie po wyścigu są “studzone” i prezentowane przed widownią.
Po wyścigu konie są spryskiwane wodą. Na zdjęciu piękna śiwka, która chętnie pozowała mi do zdjęć.
Po wyścigu konie są spryskiwane wodą. Na zdjęciu piękna siwka, która chętnie pozowała mi do zdjęć.
Oceń to miejsce

4.5 gwiazdek na podstawie 4 ocen

  • Czekam na więcej
    2
  • Arcyciekawy
    2
  • Dobry
    0
  • Mocna trója
    0
  • Stać cię na wiecej
    0

Monika Sianko

Monika to „wizjonerka” która ma sto pomysłów na minutę. Jeśli coś realizuje to można być pewnym, że włoży w to całe swoje serce. Uwielbia odwiedzać nowe miejsce, nieważne czy na piechotę czy na końskim grzbiecie. Kocha dobrze zjeść (chodź tego po niej nie widać) i napić się białego, wytrawnego wina z interesującymi ludźmi.

Inni czytali również...

Kumoterki w Bukowinie Tatrzańskiej

Weekend z końmi w Bukowinie Tatrzańskiej

Metro Meteor - koń malarz. .com/racehorses-paintings-compared-to-jackson-pollock-1767490044.html

Sławne obrazy z koniem

prezent dla miłośnika koni

8 pomysłów na prezenty dla koniarzy

Wielka Warszawska Tor Służewiec

Wielka Warszawska na Torze Służewiec w Warszawie

Na Wierzchowcu

Nawierzchowcu.pl to blog o koniach i wszystkim co z nimi związane: ciekawych ludziach, pięknych stadninach, fajnych wydarzeniach w Polsce i na świecie.

X